Author Archives : admin

Wiejskie ogródki – wspomnienie z wakacji


Moim odkryciem podczas tegorocznych wakacji były wiejskie ogródki. Mam wrażenie, że trochę zbyt mało doceniamy rodzime kwiaty: dalie, hortensje, ostróżki, lilie, czy poczciwe chabry i maki. Zachwycamy się kwiatami śródziemnomorskimi, na przykład lawendą, a przecież pod nosem mamy feerię kolorów i niesamowitych zapachów. Wystarczy się rozejrzeć. W Krakowie wielkim powodzeniem cieszą się zakładane przez miasto łąki kwietne. Ludzie zachwycają się…

Read More »

Moje książki w kolekcji “Bestsellery na obcasach”


Wyjątkowa kolekcja współczesnych powieści obyczajowych napisanych przez uznane polskie autorki – Magdalenę Witkiewicz, Agnieszkę Krawczyk i Krystynę Mirek . Książki opisują kwestie bliskie pokoleniu dzisiejszych 30- i 40-latek. Mówią o miłości, zdradach, rozwodach, romansach, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, samotności, rutynie życia codziennego i problemach w pracy. Choć dotykają spraw poważnych, są napisane w lekkim stylu. Cechuje je wartka akcja,…

Read More »

“Nad morzem” ostatni wspólny film Brada i Angeliny


O tym filmie naczytałam się wiele. Recenzje miał raczej straszne: że niewypał, okropne dialogi, nudny, a twarz Angeliny jak maska i dziwnie wyglądający Pitt. Jolie miała silić się na kino europejskie w stylu lat 60 i 70 i ponoć wcale jej nie wyszło, bo historia miałka i nijaka. Wszyscy zgodnie chwalili piękne zdjęcia, klimatyczną scenografię i kostiumy (zwłaszcza koszule nocne…

Read More »

Miłość do drzew


Chyba ze wszystkich okazów przyrodniczych najbardziej lubię drzewa. Kiedyś, gdy byłam mała, przepadałam za taką książką (muszę ją swoją drogą odnaleźć) “Bajki o czterech wiatrach” autorstwa Hanny Januszewskiej. Już nie pamiętam, który z tych wiatrów: wiosenny (Fawoni) lub letni (Euros) przyjaźnił się z boginką drzew panną Driadką. Bardzo mi się ta postać podobała. Bardzo też lubię wiersz Leopolda Staffa “Wysokie…

Read More »

Moja ulubiona powieść: “Tajemna historia” Donny Tartt


Kiedyś już czytałam tę książkę i patrząc na gruby tom wznowiony w 2015 roku przez Znak, miałam przed oczami tamtą okładkę. Grecki posąg z zasłoniętymi czarną opaską oczyma. Zbyt oczywiste, zbyt dosłownie sugerujące czytelnikowi, z czym będzie miał do czynienia – że chodzi o winę i precyzyjnie wymierzoną karę. Wówczas – a byłam zaledwie trochę starsza od bohaterów – ta…

Read More »

Popołudniowa kawa


Są obrazy, o których mam ochotę napisać całą powieść. A właściwie inspirują mnie, żeby napisać o nich jakąś historię, żeby stały stały się kanwą opowieści, poruszają wrażliwą strunę. Tak jest w przypadku “Popołudniowej kawy” Henri’ego Adrien’a Tanoux z roku 1888. Olej na desce, zbiory prywatne. Nawet nie wiem, kto jest właścicielem tego obrazu, a wierzcie mi – bardzo bym chciała. O…

Read More »

Parada starych samochodów


Wczoraj w Krościenku nad Dunajcem odbył się zlot starych samochodów, a właściwie Rajd Szlakiem Wodnika Szuwarka (bardzo mi się podobała ta nazwa). Szczerze mówiąc, dowiedziałam się przypadkowo o tej imprezie, gdy nagle na rynek, gdzie robiłam zakupy, zaczęły wjeżdżać te zabytki, na przykład ten amerykański krążownik szos. Samochodów było sporo, przyjechały nawet z Czech, jak przepiękny Talbot, ale były też poczciwe…

Read More »

Majówka


Wciąż jeszcze przeżywam premierę swojej książki, choć minął już prawie tydzień. Może to finał serii tak mnie nastraja, ale trudno mi oderwać myśli od tych książek. Dobrze, że nadszedł długi weekend i mogę go spędzić czytelniczo-wypoczynkowo, bo pogoda do niczego innego nie skłania. Choć stos książek powoli topnieje i zaczynam się martwić, co ja za chwilę będę czytać. Wiosna w…

Read More »