“Słoneczna przystań” – premiera już za dwa miesiące

Do premiery “Słonecznej przystani” pozostało jeszcze trochę czasu (26 kwietnia), ale ja chciałam zapisać kilka refleksji, które towarzyszyły mi przy pracy nad tą książką. “Słoneczna przystań” jest moją jak dotąd najgrubszą publikacją. Wydawca musiał zmniejszyć czcionkę, żeby się zmieściła w zwykłej objętości, czyli liczyła nieco ponad 500 stron, i po prostu nie wypadła z okładek. Od razu odpowiadam (bo dopytujecie na Facebooku), że czcionka jest lekko zmniejszona, praktycznie niezauważalnie, czyta się bardzo dobrze 🙂 Redaktorka powieści,powiedziała mi, że jest to “książka terapeutyczna” – mam nadzieję, że i Wy, moje Czytelniczki, tak ją odbierzecie. Bardzo wiele się w niej dzieje, są nieoczekiwane komplikacje i sploty okoliczności. Jest miłość, zazdrość i walka o uczucia. Myślę, że tak jak w życiu. Pojawią się nowe postacie. Między nimi piękna i zimna jak lód Lora Hagen, siostra Tomasza Halickiego, aktorka. Tomasz też nam nieźle namiesza (a już po “Przyjaciołach i rywalach” jedna z moich najwierniejszych Czytelniczek napisała mi: “Chciałam udusić Tomasza H.”).

Sprawa hotelu z termami, budowanego przez panią Małgorzatę Trzmielową wkroczy w decydującą fazę. Trzeba będzie działać zdecydowanie, żeby się jej przeciwstawić. Agata i jej siostry będą musiały znaleźć nie tylko siły w sobie, ale i sojuszników. Wiecie jak to jest: “siła złego na jednego”…

Powróci też Magda. Niespodziewanie i nieoczekiwanie. Jako wróg czy przyjaciel?

Nie chcę za wiele zdradzać, ale myślę, że nie rozczarujecie się tą książką. Obiecuję!

Wkrótce też opowiem Wam coś o nowej serii, którą planuję. Postanowiłam sobie, że tutaj na blogu, o ile zechcecie, będę Wam pokazywała różne cudowne miejsca związane z tą nową sagą, którą w tej chwili piszę. Pierwszy tom ukaże się zapewne jesienią, ale ja już nad nim pracuję.

Lecz na razie jeszcze jesteśmy w Zmysłowie i żyjemy “Czarami codzienności”. Agata, Daniela, Tosia – wiem, że je lubicie. Przyznam się, że mojemu sercu bliscy są również bohaterowie drugoplanowi: doktor Wilk, Julia, nieporadny siostrzeniec doktora Juliusz, więc i im chciałam poświęcić nieco miejsca i czasu w tej opowieści. Właśnie dlatego się tak rozrosła.

Myślę jednak, że nie będziecie mi miały tego za złe 🙂

A tu opis wydawcy:

Słoneczna przystań
AGNIESZKA KRAWCZYK

Trzeci tom bestsellerowej serii „Czary codzienności”

Czasami wszystko musi się zagmatwać, by los mógł wreszcie wskazać właściwe rozwiązanie.
Życie sióstr Niemirskich bardzo się skomplikowało – w miasteczku pojawił się ktoś, kto może zniszczyć mozolnie budowane szczęście. W dodatku rodzinnemu domowi zagraża niebezpieczeństwo – wielka turystyczna inwestycja, która ma powstać w pobliżu. Agatę, Danielę i Tosię czekają przełomowe decyzje. Czy postąpią właściwie? Czy czary codzienności zadziałają? Kto ostatecznie okaże się przyjacielem, a kto wrogiem? Agata i Daniela muszą uporać się też z własnymi uczuciami, zadać sobie kilka pytań i znaleźć na nie odpowiedzi. Kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje…

Pod wielką lipą w ogrodzie spełni się niejedno marzenie, wystarczy tylko zaczekać na odpowiedni moment i poprosić.

1 Comment

  • ejotek February 24, 2017 at 7:40 am

    Oczywiście, że czekam… od dawna! 🙂 A wiadomość, że książka ma dużą objętość to cudowna wiadomość – nie ma to jak kawał porządnej powieści, w której do końca daleko 🙂
    pozdrawiam serdecznie

    Reply

Leave a Comment