Browsing Category : Czary codzienności – Słoneczna przystań

Uff premiera…


Szampan strzelił (właściwie to wypiłam kieliszek białego wina, bo nie cierpię szampana 🙂 i już po premierze. “Słoneczna przystań” poszła w świat. Tym razem nie było żadnej “oficjalnej premiery”, spotkania w księgarni, czy czegoś w tym stylu i może nawet lepiej. Dzień był wystarczająco zwariowany. Nie wiem, czy to przez to, że książka jest takim bestsellerem, czy dlatego, że Czytelnicy…

Read More »

Dzisiaj premiera “Słonecznej przystani”


Dzisiaj premiera… Zapytacie może jakie uczucia towarzyszą mi w ten dzień. Po pierwsze jest to wielka radość, bo wielomiesięczna praca została nagrodzona sukcesem – tak sukcesem, bo jest nim ukazanie się wymarzonej książki. To przecież długa droga. “Słoneczną przystań” pisałam wiele miesięcy, długo ją poprawiałam, dopracowywałam, żeby była idealna. Starałam się doszlifować szczegóły, dopieścić język. No i teraz dochodzimy do…

Read More »

O zbieraniu znaczków (na wesoło)


Nie, nie zbieram znaczków. Kiedyś rodzice próbowali mnie tym zainteresować, gdy byłam mała, ale na próżno. Mama nawet zaprenumerowała mi znaczki (tak, było coś takiego!). Dostawało się raz na jakiś czas pakiecik, a w nim kilka serii – zwierzęta, miasta, sportowców, jakieś wydarzenia. Generalnie po prostu nie podobały mi się te znaczki. Potem obejrzałam dziesiątą część “Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego i…

Read More »

“Słoneczna przystań” – premiera już za dwa miesiące


Do premiery “Słonecznej przystani” pozostało jeszcze trochę czasu (26 kwietnia), ale ja chciałam zapisać kilka refleksji, które towarzyszyły mi przy pracy nad tą książką. “Słoneczna przystań” jest moją jak dotąd najgrubszą publikacją. Wydawca musiał zmniejszyć czcionkę, żeby się zmieściła w zwykłej objętości, czyli liczyła nieco ponad 500 stron, i po prostu nie wypadła z okładek. Od razu odpowiadam (bo dopytujecie na…

Read More »